Balsam peruwiański – działanie wspomagające gojenie ran
Share
Balsam Peruwiański (Myroxylon balsamum var. pereirae) – właściwości, działanie i zastosowanie
Balsam peruwiański to aromatyczna oleożywica (żywica z domieszką olejków eterycznych) pozyskiwana z kory drzewa Myroxylon balsamum var. pereirae, rosnącego dziko głównie w Ameryce Środkowej (zwłaszcza w Salwadorze). Surowy balsam jest gęstą, ciemnobrązową cieczą o słodkim balsamicznym zapachu, przypominającym wanilię i cynamon. Historycznie był ceniony zarówno przez rdzennych mieszkańców Ameryki, jak i w medycynie europejskiej jako środek gojący rany i antyseptyczny. Współcześnie znajduje zastosowanie m.in. w aromaterapii oraz perfumerii (jako utrwalacz zapachu), a także jest obiektem badań pod kątem aktywności biologicznej.
Kupisz tu: Balsam Peruwiański Oleożywica (Myroxylon balsamum var. pereirae)
Skład chemiczny balsamu peruwiańskiego
Balsam peruwiański zawiera złożoną mieszaninę związków, głównie pochodnych kwasu benzoesowego i cynamonowego. Około połowę składu stanowią estry tych kwasów nazywane ogólnie cinnameiną. Główne składniki aktywne to benzylobenzoesan (benzyl benzoate) oraz benzylocynamonian (benzyl cinnamate) – razem mogą stanowić łącznie nawet 45–70% balsamu. Analizy GC-MS ujawniają także obecność wolnych kwasów aromatycznych (ok. 10–15%), w tym kwasu benzoesowego i kwasu cynamonowego, a ponadto niewielkie ilości alkoholi aromatycznych (np. alkohol benzylowy) i związków waniliowych (np. wanilina lub jej pochodne). Do istotnych składników należą również seskwiterpeny – destylowany olejek drzewny zawiera nawet ~70% nerolidolu, który jest głównym lotnym terpenem tej żywicy. Według najnowszych badań główne komponenty balsamu to: benzylobenzoesan, (E)-nerolidol, kwas benzoesowy, alkohol benzylowy, (E)-kwas cynamonowy, wanilina oraz (E)-benzylocynamonian. Ta kompozycja nadaje balsamowi charakterystyczny słodko-korzenny aromat i odpowiada za jego wielokierunkowe działanie farmakologiczne. Warto dodać, że skład chemiczny może nieco różnić się w zależności od pochodzenia surowca i metody pozyskiwania, ale zasadniczo zawsze dominuje grupa związków o nucie waniliowo-cynamonowej.
Działanie aromaterapeutyczne
Aromaterapia wykorzystuje lotne substancje zapachowe balsamu peruwiańskiego do oddziaływania na organizm poprzez zmysł węchu. Ciepły, kojący zapach balsamu (często opisywany jako “otulający” waniliowo-balsamiczny) wpływa zarówno na układ nerwowy, jak i na samopoczucie emocjonalne, a tradycyjnie stosowany był także w inhalacjach przy dolegliwościach oddechowych. Poniżej omówiono te trzy aspekty działania aromaterapeutycznego.
Wpływ na układ nerwowy i emocje (działanie uspokajające)
W aromaterapii balsam peruwiański ceniony jest za działanie uspokajające i „uziemiające” – jego zapach pomaga łagodzić napięcie nerwowe, stres i stany lękowe. Wpływ ten znajduje częściowe potwierdzenie w badaniach naukowych nad głównymi komponentami balsamu. Nerolidol, stanowiący istotny składnik olejku balsamowego, wykazuje działanie anksjolityczne (przeciwlękowe) w badaniach na zwierzętach. Podanie nerolidolu myszom znacząco zwiększało ich aktywność eksploracyjną i wydłużało czas przebywania w otwartych ramionach labiryntu (test podwyższonego labiryntu krzyżowego), co świadczy o redukcji lęku – efekty te były porównywalne z działaniem diazepamu. Co ważne, nerolidol nie zaburzał koordynacji ruchowej, co sugeruje działanie uspokajające bez efektów ubocznych typowych dla wielu leków uspokajających. Inne badania wskazują, że nerolidol posiada również właściwości przeciwbólowe (antynocyceptywne) wynikające z modulacji układu GABA-ergicznego w ośrodkowym układzie nerwowym. Oznacza to, że związek ten może wywoływać efekt lekko sedatywny i przeciwbólowy podobny do środków uspokajających, ale bez ryzyka uzależnienia opioidowego.
Synergicznie z nerolidolem działają inne składniki o aromacie waniliowym. Wanilina obecna w balsamie peruwiańskim ma udokumentowany korzystny wpływ na nastrój – badania kliniczne wykazały, że przyjemny waniliowy zapach potrafi istotnie obniżyć poziom lęku u osób poddawanych stresującym procedurom (np. badaniu rezonansem magnetycznym). W jednym z eksperymentów pacjenci wdychający zapach heliotropiny o nucie wanilii zgłaszali średnio o 63% mniejszy niepokój niż grupa kontrolna. Aromat balsamu, zbliżony do wanilii i cynamonu, może poprzez stymulację układu limbicznego wywoływać poczucie komfortu psychicznego, zmniejszać pobudzenie emocjonalne i sprzyjać poprawie nastroju. Terapeuci aromaterapii opisują balsam peruwiański jako olejek „uspokajający serce” – pomocny przy stanach szoku, żalu czy bezsenności poprzez stworzenie atmosfery bezpieczeństwa i ciepła emocjonalnego. Choć takie opisy mają głównie charakter tradycyjny i anegdotyczny, są one spójne z wynikami przytoczonych badań nad aktywnością nerolidolu i waniliny. Sumarycznie, inhalacje z dodatkiem balsamu peruwiańskiego mogą wywierać łagodne działanie uspokajające, przeciwlękowe i poprawiające samopoczucie, co czyni go cennym składnikiem kompozycji aromaterapeutycznych ukierunkowanych na redukcję stresu i napięcia.
Wpływ na układ oddechowy (działanie wykrztuśne i łagodzące)
Balsam peruwiański od dawna był stosowany przy problemach oddechowych – zarówno przez rdzennych mieszkańców Ameryki, jak i później w medycynie europejskiej. W tradycyjnej fitoterapii uchodzi za środek wykrztuśny, ułatwiający odkrztuszanie zalegającej wydzieliny w oskrzelach. Już w XIX-wiecznych farmakopeach balsam peruwiański figurował jako składnik syropów na kaszel i inhalacji parowych dla chorych na bronchit czy przeziębienie. Jego działanie polega prawdopodobnie na łagodnym drażnieniu błon śluzowych dróg oddechowych przez pary aromatyczne, co stymuluje odruch wykrztuśny i upłynnienie śluzu. W literaturze medycznej balsam opisywano także jako środek balsamiczny na drogi oddechowe, przynoszący ulgę w przewlekłym nieżycie oskrzeli oraz wspomagający leczenie infekcji poprzez działanie odkażające. Benzylowe i cynamonowe składniki oleożywicy działają łagodnie antyseptycznie (patrz następny rozdział), dzięki czemu inhalacje z ich udziałem mogą pomagać zwalczać drobnoustroje na błonach śluzowych. Co więcej, ciepły zapach balsamu działa też relaksująco na mięśnie gładkie – niektóre źródła aromaterapeutyczne sugerują, że ułatwia oddychanie i uspokaja kaszel w stanach spastycznych (choć brak na to formalnych badań klinicznych).
W czasach współczesnych balsam peruwiański rzadziej stosuje się doustnie czy wziewnie jako lek (ze względu na ryzyko uczuleń), jednak wciąż bywa składnikiem mieszanek do inhalacji parowych. Niegdyś popularna „mikstura z balsamem peruwiańskim” zalecana przy zapaleniu oskrzeli wykorzystywała synergizm kilku żywic – balsamu Peru, balsamu Tolutanum (tolu) i żywicy benzoesowej (benzoiny). Współcześnie syropy o nazwie Balsam Tolu nadal są dostępne w niektórych regionach, choć często już jako preparaty syntetyczne imitujące skład naturalny. Podsumowując, balsam peruwiański wykazuje łagodne działanie wykrztuśne i przeciwzapalne w obrębie układu oddechowego, a jego aromat bywa pomocny w naturalnym wspomaganiu leczenia kaszlu i przeziębień, zwłaszcza w ramach terapii inhalacyjnej.
Działanie przeciwbakteryjne i przeciwdrobnoustrojowe
Balsam peruwiański wykazuje udokumentowane działanie przeciwbakteryjne, co zresztą znajdowało odzwierciedlenie w jego tradycyjnym zastosowaniu jako środka odkażającego rany. Już niewielkie ilości balsamu obecne w preparatach farmaceutycznych działają jak łagodny antyseptyk – wynika to z obecności kwasów benzoesowego i cynamonowego oraz ich estrów, które hamują wzrost wielu drobnoustrojów (te same związki wykorzystuje się np. jako konserwanty przeciwgrzybicze i bakteriostatyczne w żywności). W farmakognozji balsam opisywany jest jako substancja o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwgrzybiczym i nawet przeciwpasożytniczym (stosowano go dawniej w leczeniu świerzbu i pasożytów skóry ze względu na zawartość benzylobenzoesanu).
Współczesne badania naukowe potwierdzają szerokie spektrum przeciwdrobnoustrojowe balsamu peruwiańskiego, zwłaszcza wobec bakterii Gram-dodatnich. In vitro stwierdzono, że ekstrakty i olejek eteryczny z Myroxylon balsamum hamują wzrost m.in. gronkowców (Staphylococcus aureus, w tym szczepów opornych MRSA) oraz pałeczek ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa). Co więcej, balsam wykazuje zdolność zwalczania biofilmów bakteryjnych – zorganizowanych warstw drobnoustrojów opornych na antybiotyki. W badaniu amerykańskim porównującym różne olejki eteryczne wykazano, że olejek z balsamu Peru skutecznie eliminuje biofilm P. aeruginosa i S. aureus z efektywnością porównywalną do silnych olejków jak cynamonowy (cassia) czy tymiankowy. W warunkach testowych minimalne stężenie hamujące (MIC) olejku balsamowego dla P. aeruginosa wynosiło około 2,5% v/v, podczas gdy wiele innych olejków nie działało nawet przy 5%. Olejek balsamu Peru był jednym z trzech najskuteczniejszych w eradykacji biofilmu Pseudomonas i Staphylococcus, co sugeruje jego przydatność jako środka pomocniczego w zwalczaniu przewlekłych zakażeń biofilmowych.
Z kolei w najnowszych badaniach (2026) skupiono się na wyjątkowo groźnej bakterii szpitalnej Acinetobacter baumannii, słynącej z oporności na antybiotyki i zdolności tworzenia biofilmów. Okazało się, że olejek eteryczny z Myroxylon balsamum silnie zaburza formowanie biofilmu A. baumannii oraz osłabia jego czynniki wirulencji. Zaobserwowano hamowanie ruchliwości bakterii (prawdopodobnie poprzez zakłócenie quorum sensing) oraz wzrost podatności kolonii na stres oksydacyjny. Analiza ekspresji genów potwierdziła, że pod wpływem olejku balsamowego dochodzi do down-regulacji kluczowych genów związanych z tworzeniem biofilmu i komunikacją bakteryjną (QS). Co więcej, w modelu in vivo na Caenorhabditis elegans wykazano, że dodatek olejku z balsamu znacząco zwiększa przeżywalność nicieni zainfekowanych A. baumannii – świadczy to o realnym osłabieniu zjadliwości bakterii przez składniki balsamu. Wyniki te są obiecujące i wskazują, że balsam peruwiański może dostarczać naturalnych związków wspomagających terapię ciężkich zakażeń bakteryjnych, potencjalnie synergizując z antybiotykami w przełamywaniu oporności.
Poza działaniem na bakterie tlenowe odnotowano również aktywność wobec innych patogenów. Tradycyjnie balsam Peru stosowano zewnętrznie przeciw grzybom (np. przy grzybicach skóry) oraz pasożytom – benzylobenzoesan do dziś jest składnikiem maści na świerzb. Istnieją doniesienia, że wyizolowane składniki balsamu (np. wspomniany benzylobenzoesan czy cynamonian benzylu) wykazują działanie przeciwbakteryjne i ułatwiają przenikanie innych substancji przez skórę. Z żywicy Myroxylon balsamum wyizolowano także wtórne metabolity o ciekawych właściwościach – przykładem jest izolikwirytygenina, chalkon znany z lukrecji, wykryty w frakcji heksanowej balsamu. Ten związek okazał się jednym z głównych czynników aktywnych przeciwdrobnoustrojowo w badaniu nad ekstraktami balsamu (hamował wzrost szczepów MRSA i P. aeruginosa w stężeniach rzędu setek µg/ml). Aktywność przeciwbakteryjną wykazują również wolne kwasy – kwas cynamonowy i benzoesowy – które w balsamie występują w ilościach kilkunastoprocentowych i mogą działać konserwująco. Sumarycznie, balsam peruwiański ma charakter łagodnego, naturalnego środka przeciwdrobnoustrojowego o szerokim spektrum. Jego tradycyjne zastosowanie w leczeniu ran znajduje uzasadnienie naukowe: balsam dezynfekuje ranę, stymuluje miejscowe ukrwienie i przyspiesza ziarninowanie (gojenie). Współcześnie bywa składnikiem specjalnych preparatów na trudno gojące się rany (np. maści z balsamem Peru, olejem rycynowym i enzymem trypsyną), które wykazały w badaniach klinicznych skuteczność w przyspieszaniu epitelizacji przy minimalnych działaniach niepożądanych. Niemniej ze względu na ryzyko alergii (omówione niżej) balsam stosuje się ostrożnie – głównie zewnętrznie i w ograniczonych stężeniach.
Bezpieczeństwo stosowania i działania niepożądane
Pomimo wielu zalet terapeutycznych, balsam peruwiański znany jest z wysokiego potencjału uczulającego. Należy do najsilniejszych alergenów kontaktowych występujących w przyrodzie – jest markerem alergii na substancje zapachowe. Zawarte w nim mieszaniny związków przypominających zapach wanilii, goździków czy cynamonu (m.in. aldehyd cynamonowy, eugenol, wanilina, alkohole benzylowe) mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób wrażliwych. Częstość alergii na balsam Peru sięga 4–8% w populacji pacjentów dermatologicznych poddawanych testom płatkowym – tyle osób reaguje dodatnio na próbę kontaktową z balsamem w standardowej baterii alergenów. Objawem jest zwykle wyprysk kontaktowy (zaczerwienienie, świąd, pęcherzyki) w miejscu ekspozycji skóry na produkt zawierający balsam. Co istotne, pozytywny test płatkowy na balsam koreluje często z alergią na inne substancje zapachowe (jak mieszanka zapachowa FM1) ze względu na wspólne składniki. Z tego powodu osobom uczulonym na balsam Peru zaleca się unikanie wielu kosmetyków perfumowanych i przypraw (alergeny balsamu występują naturalnie w wanilii, cynamonie, goździkach, owocach cytrusowych, pomidorach itp.). W praktyce klinicznej alergia na balsam jest na tyle istotna, że wciąż utrzymuje się go w podstawowych zestawach do testów płatkowych – mimo dyskusji, czy nie zastąpić go prostszą mieszanką zapachową, badania pokazują, iż test z balsamem wykrywa unikalne przypadki uczuleń niewychwytywanych przez standardowe mixy zapachowe.
Bezpieczeństwo stosowania balsamu peruwiańskiego wymaga zatem ostrożności. W aromaterapii zaleca się niskie stężenia – zwykle do 0,4% w roztworach do skóry – oraz wykonanie próby alergicznej przed szerszym użyciem. U osób nadwrażliwych nawet wdychanie balsamu może potencjalnie wywołać reakcję (choć rzadko), a aplikacja na skórę zbyt stężonego preparatu prawie na pewno spowoduje miejscowe podrażnienie lub odczyn alergiczny. Opisywano również przypadki alergii ogólnoustrojowej – np. niemowlęta karmione piersią, których matki stosowały balsam Peru na popękane brodawki, doznawały uogólnionych reakcji toksycznych (nudności, wymioty), co przypisano przeniknięciu składników balsamu do mleka. Dlatego w okresie ciąży i laktacji unika się stosowania balsamu. Także osoby z chorobami wątroby lub nerek nie powinny przyjmować go doustnie – co prawda obecnie balsam praktycznie nie jest używany wewnętrznie, ale historycznie bywał (np. jako lek moczopędny i przeciwrobaczy), co wiązało się z ryzykiem uszkodzenia nerek przy większych dawkach.
Na szczęście, w zastosowaniu zewnętrznym i aromaterapeutycznym, przestrzegając niskiego dawkowania, balsam peruwiański jest generalnie bezpieczny dla większości ludzi. Działania niepożądane ograniczają się niemal wyłącznie do reakcji alergicznych skóry. Nie wykazano istotnej toksyczności ani działania rakotwórczego – wręcz przeciwnie, w preparatach galenowych balsam uznawano za inaktywowany w przewodzie pokarmowym i nie wykazujący działania ogólnoustrojowego poza drażnieniem nerek przy przedawkowaniu. W podsumowaniu monografii EMA (Europejskiej Agencji ds. Leków) balsam Peruwiański figuruje jako tradycyjny środek ziołowy do użytku zewnętrznego, podkreślając jedynie jego potencjał uczulający. Zgodnie z aktualną wiedzą, kluczem do bezpiecznego stosowania jest umiar i rozwaga: zawsze należy przeprowadzić test skórny przed użyciem (np. nanieść rozcieńczony balsam na 48 godz. na niewielki obszar skóry) oraz nie przekraczać zalecanych stężeń. Osoby z rozpoznaną alergią na perfumy, kosmetyki czy przyprawy korzenne powinny zachować szczególną ostrożność lub unikać produktów z balsamem peruwiańskim.
Porównanie z innymi oleożywicami (balsamami)
Balsam peruwiański należy do rodziny tzw. balsamów – aromatycznych żywic drzewnych o podobnym składzie chemicznym i zbliżonych zastosowaniach. Do tej grupy zaliczamy m.in. balsam tolutański (tolu), żywicę benzoesową (benzoin) oraz storaks (styraks). Warto pokrótce porównać je z balsamem Peru:
- Balsam Tolu (Myroxylon balsamum var. balsamum) – jest wydzieliną z drzew blisko spokrewnionych z balsamowcem peruwiańskim, ale rosnących w Ameryce Południowej (Kolumbia, Wenezuela). Ma podobny skład aromatyczny (estry kwasu benzoesowego i cynamonowego), jednak różni się konsystencją – świeży balsam Tolu to lepkie, półstałe gumożywice, które z czasem twardnieją na szklisty brązowy złom. Tolu zawiera większy odsetek składników żywicznych (nawet do 80%) i mniej olejków lotnych niż balsam Peru. W konsekwencji jego zapach jest słodszy i mniej ostry, a działanie bardziej ściągające. Tradycyjnie balsam tolutański słynął jako lek wykrztuśny – dodawano go do syropów na kaszel i preparatów na przeziębienie, często w połączeniu z balsamem Peru i benzoesem. Posiada łagodne właściwości antyseptyczne i do dziś w medycynie ludowej używany jest przy infekcjach dróg oddechowych oraz w maściach na drobne uszkodzenia skóry. Ze względu na podobieństwo składu, alergia na balsam Peru oznacza zwykle także nadwrażliwość na balsam Tolu.
- Benzoin (żywica benzoesowa) – to balsamiczna żywica otrzymywana z drzew rodzaju Styrax (głównie Styrax tonkinensis i S. benzoin) rosnących w Azji Południowo-Wschodniej. W odróżnieniu od balsamu Peru i Tolu, benzoin nie jest płynny – ma postać stałych grudek żywicy o barwie od kremowej (benzoin syjamski) do brązowej (benzoin sumatrzański). Zawiera bardzo dużo wolnego kwasu benzoesowego (do ~20%) oraz jego estrów i pochodnych waniliowych, co nadaje mu intensywny słodki, waniliowo-balsamiczny zapach. Właściwości: silnie antyseptyczny na skórę (dzięki kwasowi benzoesowemu), stosowany od dawna w postaci nalewki benzoesowej (tzw. benzoina) do odkażania ran i jako składnik balsamu Szostakowskiego. W perfumerii i kosmetyce jest ważnym utrwalaczem zapachu. Działanie wykrztuśne benzoesu jest podobne do balsamu Peru – tradycyjny „Benzoes compostum” (kompozycja aromatyczna znana jako „krople Walerianowe” lub Friar’s Balsam) zawierał nalewkę z benzoesu, storaksu, balsamu Tolu i aloesu i był używany do inhalacji oraz przyspieszania gojenia drobnych ran. Benzoin rzadziej powoduje alergie kontaktowe niż balsam Peru, ale nadal jest potencjalnym alergenem zapachowym (jego składniki krzyżowo reagują w testach z balsamem Peru w ok. 30% przypadków).
- Storaks (styraks) – termin ten bywa mylący, bo odnosi się do różnych żywic. Historycznie storax to żywica ze skórki drzewa Liquidambar (tzw. styrakowiec, np. Liquidambar orientalis – styraks turecki). Ma ona wyraźną nutę cynamonowo-korzenną (zawiera cynamonowiec i pochodne styracyny) i dawniej wykorzystywana była podobnie do balsamu Tolu jako środek wykrztuśny i gojący. Dzisiejsze znaczenie storaksu jest mniejsze, choć nadal bywa składnikiem leków galenowych na kaszel. Bywa też mylony z żywicą Styrax (czyli benzoinem). Ogólnie jednak oleożywice balsamiczne (Peru, Tolu, benzoin, storaks) łączy to, że wszystkie zawierają mieszanki kwasu benzoesowego i cynamonowego oraz ich estrów, co nadaje im działanie antyseptyczne i przeciwbakteryjne (mild antiseptic action) oraz przyjemny, ciepły aromat wykorzystywany w aromaterapii i kadzidłach.
Podsumowując, balsam peruwiański wyróżnia się spośród pokrewnych balsamów płynną konsystencją i wysoką zawartością esterów benzylowych, co czyni jego zapach szczególnie trwałym i słodkim. Jego działanie terapeutyczne w dużej mierze pokrywa się z balsamem Tolu czy benzoesem – wszystkie one są środkami odkażającymi, wykrztuśnymi i przyspieszającymi gojenie. Różnice dotyczą głównie pochodzenia geograficznego i fizycznej formy (płynna żywica vs stałe grudki). Warto zauważyć, że często stosowano je łącznie, by wykorzystać synergizm (np. w słynnej Nalewce złożonej benzoesowej obecnej do dziś w farmakopeach). Z perspektywy współczesnej fitochemii balsam Peru pozostaje jednym z najbogatszych źródeł naturalnych związków aromatycznych o potencjale leczniczym, co potwierdzają aktualne badania nad jego działaniem przeciwbakteryjnym i uspokajającym. Mimo pewnych ograniczeń (głównie alergie), nadal jest cennym surowcem dla medycyny naturalnej i przemysłu kosmetycznego – dowodem na to, że tradycyjna „mądrość balsamów” znajduje potwierdzenie w naukowych odkryciach.
Bibliografia:
- de Groot A.C. Myroxylon pereirae resin (Balsam of Peru) – a critical review of the literature and assessment of the significance of positive patch test reactions... Contact Dermatitis 2019. (omówienie składu i znaczenia alergii na balsam Peru)
- de Groot A.C. et al. Composition of Myroxylon pereirae Resin and Colophonium for Patch Testing. Contact Dermatitis. 2025. (analiza GC-MS składu chemicznego balsamu; wykryte główne składniki)
- DrugBank: Balsam of Peru – DrugBank ID: DB11482. (podsumowanie składu – główne komponenty benzylocynamonian i benzylobenzoesan; zastosowania medyczne)
- Drugs.com – Natural Products: Peru Balsam. Medically reviewed 2025. (monografia: historia, skład ~50–65% cinnameina, 25% żywice; użycie w leczeniu ran, kaszlu; bezpieczeństwo)
- Anshad A.R. et al. Attenuation of biofilm-encoding genes and virulence attributes in Acinetobacter baumannii by essential oil derived from Myroxylon balsamum. Sci. Reports 16, 2861 (2026). (nowe badania: olejek z balsamu hamuje biofilm i wirulencję A. baumannii)
- Kavanaugh N.L. et al. Selected Antimicrobial Essential Oils Eradicate Pseudomonas spp. and Staphylococcus aureus Biofilms. Appl. Environ. Microbiol. 78(11): 4057-4061 (2012). (olejek balsamu Peru skuteczny przeciw biofilmom P. aeruginosa i S. aureus)
- Machado T. et al. Brazilian phytopharmaceuticals – evaluation against hospital bacteria. Phytother. Res. 21(5): 441-5 (2007). (ekstrakty z Myroxylon balsamum hamują MRSA i P. aeruginosa; izolikwirytygenina jako związek aktywny)
- FAO: Coppen J. Gums, resins and latexes of plant origin. Non-Wood Forest Products No.6, 1995. (rozdz. Peru and Tolu balsams – opis balsamów, składu, zastosowań farmaceutycznych i perfumeryjnych)
- Goel R.K. et al. Assessment of anxiolytic effect of nerolidol in mice. Indian J. Pharmacol. 48(4):450-452 (2016). (nerolidol – gł. składnik olejku balsamu – wykazuje efekt przeciwlękowy u myszy)
- Redd W.H. et al. Fragrance administration to reduce anxiety during MR imaging. J Magn Reson Imaging 4(4):623-6 (1994). (przyjemny zapach waniliowy istotnie obniża lęk pacjentów – 63% redukcji vs placebo)
- HMP Wound Care: Bowles A. Using a Castor Oil-Balsam of Peru-Trypsin ointment to assist in healing skin graft donor sites. WOUNDS 18(2): 37-46 (2006). (badanie kliniczne – maść z balsamem Peru przyspiesza gojenie ran po przeszczepach skóry, brak infekcji)
- Vora L.K. et al. Essential oils for clinical aromatherapy: A comprehensive review. J. Ethnopharmacol. 330:118180 (2024). (przegląd działania olejków eterycznych – m.in. przeciwbakteryjnych, przeciwlękowych, przeciwbólowych – w kontekście aromaterapii)



